wtorek, 9 września 2014

Haters gonna haters...

Dziś o powszechnie znanych nam hejterach i o tym jak sobie z nimi radzić;)

Słowo Hejter jest neologizmem czyli nowym słowem ,które stosunkowo nie dawno weszło do użytku ,a narodziło się w internecie.Hejter jest osobą zazwyczaj zazdrosną o osiągnięcia innych ,o czyjeś życie,czyjeś ciało,czyjąś garderobę czy czyjś talent,choćby nie wiem co, jego zadaniem jest wytknięcie innym możliwych wad i doczepienie się do byle czego.Hejterzy najczęściej są anonimowi stąd też próbują ukazać się ,że są kimś i ,że im wszystko wolno.Za mało o nas wiedzą ,a za dużo gadają.Aktualnie najwięcej takich znajduje się na portalu ask.fm myślę ,że wszystkim znanym.
Są to osoby ,które chcą nas wykorzystać mówiąc co o nas myślą ,ale tak naprawdę tylko do nas zależy co zrobimy z tą informacją.W chwili gdy pozwolimy ludziom podejmować decyzje za nas zrzekamy się swojej godności.Można spędzić całe życie zadręczając się tym co inni o nas myślą.Wiadomo wszyscy chcemy być lubiani i kochani ,ale jeśli skupimy się na tym zamiast dbać przede wszystkim o to ,aby samemu kochać siebie,gubimy się w opiniach innych i przestajemy żyć automatycznie.Dlatego jeśli ktoś nas brzydko określi ,nie przejmujmy się tym, nie reagujmy.Rozdmuchiwanie takiej sceny tylko negatywnie wpłynie na nasz charakter.Jeśli ktoś przesadnie nas krytykuje nie dolewajmy oliwy do ognia odpowiadając na to i rewanżując się tym samym , zadajmy sobie wtedy pytanie co w rzeczywistości przez to osiągniemy?Najlepiej zapytać ,jak ta osoba czułaby się gdybyśmy powiedzieli jej to samo.
Zawsze trzymajmy się swoich przekonań ,swoich wartości.Nie pozwólmy na to  aby inni dyktowali nam jak mamy żyć,co mamy robić, z kim się spotykać.Jesteśmy jedynymi osobami ,które wiedzą jak mamy/chcemy przeżyć swoje życie.Nasz życie to nasze sprawy.w chwili gdy dopuszczamy do tego  myśli i wartości innych aby dyktowały nam jak mamy żyć ,nasze życie przestaje być nasze.
Nie zmieniajmy siebie tylko przez to co ktoś o nas powiedział,napisał.W chwili gdy doprowadzamy do tego oni są szczęśliwi ,ale my rozczarowani.Często gdy drażnią nas czyny czy zachowania innych,bywają one odbiciem czegoś ,z czym zmagamy się w samych sobie dlatego może właśnie osoba hejtująca kogoś boryka się ze swoim własnym życiem i uznaje ,że łatwiej jest dyktować innym, bo boi się własnej rzeczywistości?Jest tylko jeden sposób na uniknięcie krytyki:nic nie rób,nic nie mów,nikim nie bądź-bez sensu prawda?Przyjmujmy konstruktywną krytykę ,ale nie pozwólmy by czyjeś opinie nas zmieniały! ;)



W napisaniu tego posta pomogły mi bardzo myśli Demi Lovato.

poniedziałek, 8 września 2014

Spotkanie z KAMILĄ!

W poprzednim poście, bardzo starym poście pisałam o płycie Kamili Krzempek ,która mi się bardzo podobała, wspomniałam w nim ,że chętnie wybiorę się na jej koncert i trzymam za nią kciuki...cóż...czas wszystko zmienia...od tamtego czasu zaangażowałam się bardziej no i stałam się jej fanką! Na koncert niestety jeszcze nie pojechałam ,ale na pewno w najbliższym czasie to zrobię jak tylko znajdę datę i miejscowość ,która mi będzie odpowiadać.Miałam w planach koncert u siebie ,w Żyrardowie ,ale niestety z pewnych przyczyn został on odwołany:( Alee... udało mi się w sobotę spotkać i poznać Kamilę na żywo ! Potwierdziły się moje przypuszczenia , jest normalną dziewczyną, z dużym poczuciem humoru i wielkim sercem! Uwielbiam jej głos i czekam na nowego singla ,który już niebawem, na kolejną płytę no i oczywiście kolejne spotkanie bo już tęsknie!

PS.Do wszystkich tych ,którym nasuwa się teraz myśl ,że Ewa przejdzie na drugi plan ,bądź przestałam być jej fanką bo "wolę Kamilę" ! Broń Boże! Przecież fanem można być nie tylko jednego artysty! Także luzik! :P
Jeśli macie jakieś propozycje postów ode mnie to śmiało piszcie w komentarzach bądź na moim asku: http://ask.fm/Wikaa1408

Podsyłam kilka fotek ze spotkania :)))







Marzenie już kolejne spełniłam i będę robić to dalej bo warto! Trzeba pamiętać ,że same się one nie spełnią i trzeba im trochę pomóc;)


Oficjalna strona Kamili na facebooku--> https://www.facebook.com/Kamila.official?fref=ts
Oficjalny Fan Club--> https://www.facebook.com/KamilaOFC?fref=ts
Ask--> http://ask.fm/KamilaOFC

piątek, 10 stycznia 2014

Kilka słów o płycie KAMILI...

Dzisiaj krótki post ,w którym chciałam wam wszystkim serdecznie polecić najnowszą płytę KAMILI ,ona dopiero debiutuje ale ja trzymam za nią kciuki ,wierzę ,że zyska duże grono fanów i osiągnie sukces.Na jej koncert też na pewno się wybiorę z przyjemnością,pozostaje mi tylko czekać na jakieś terminy :-))
Jej płytę wygrałam w konkursie na 4fun.tv ,wcześniej mało co o niej słyszałam ale kiedy przesłuchałam płyty po raz pierwszy to jej utwory naprawdę mi się spodobały, od płyty wręcz się uzależniłam bo nie było dnia kiedy jej nie słuchałam haha ,teraz też słucham jej dosyć często ale już nie codziennie z braku czasu...Podsumowując bo miało być ,krótko-Jeszcze raz serdecznie polecam ,myślę że każdy znajdzie na niej choć jeden utwór ,który się będzie podobał, do zobaczenia w następnym poście! :-D


poniedziałek, 6 stycznia 2014

Podsuwanie roku z Ewą :-))

Postanowiłam ,że w dzisiejszym poście podsumuję mój rok z Ewą :-))
Pierwsze koncerty,spotkania,grafy,zdjęcia...♥ Pierwszy koncert-uczucie jakby to był sen *,* Nerwowa prośba o zdjęcie i grafa.Super towarzystwo.Plan teledysku-długie wyczekiwanie,dobra zabawa,świetna pamiątka.Zlot-Najlepszy dzień forever ,Złotoryja jest piękna ! Potem Świdnik ,którego wspominam po części dobrze.Kielce-koncert na spontana dzięki Zosi ♥ Pytanie na śniadanie,Dzień Dobry TVN X 2 ,krótkie chwile z Ewą ale było warto! No to zaczynamy...

Koncert Warszawa-Bemowo 09.06.2013 -W obie strony 109,8 km ♥
Plan teledysku "Znak" Warszawa Służewiec 17.07.2013 -W obie strony 135,6 km ♥
II Międzynarodowy Zlot Złotoryja 23.08.2013-W obie strony 800 km ♥
Koncert Świdnik 28.09.2013-W obie strony 436 km ♥
Koncert Kielce 05.10.2013-W obie strony 342 km ♥
Pytanie Na Śniadanie 22.10.2013-W obie strony 134 km ♥
Dzień Dobry TVN 27.10.2013-W obie strony 126,3 km ♥
Dzień Dobry TVN 04.12.2013-W obie strony 126,3 km ♥

Razem-2210 km ♥ 

Fantastyczni ludzie,Ewa,zespół,jedne z najlepszych godzin w życiu ! :-)
Liczę ,że w tym roku będzie tego jeszcze więcej i poznam jeszcze więcej Farnoholików.




niedziela, 5 stycznia 2014

Niedzielne popołudnie...

Witajcie!


Dzisiaj napisze troszkę o pobycie Kasi u mnie.Gdy przyjechała,poszłyśmy do mnie żeby zostawiła swoje rzeczy,umyłam głowę i poszłyśmy na cmentarz odwiedzić bliskich.Gdy wracałyśmy rozmawiając zauważyłyśmy ,że naprzeciwko nas ,w naszą stronę idzie Saszan,od razu ją poznałam ale Kasia nie była tego pewna bo była bez makijażu więc gdy tylko nas minęła ,zawróciłyśmy i poszłyśmy dosłownie kilka kroków za nią bo zaraz potem weszła na pocztę.Stwierdziłyśmy ,że nie zawsze tak łatwo jest ją spotkać po mimo ,że mieszka u mnie w mieście i postanowiłyśmy zaczekać aż wyjdzie.Przez ten czas "kłóciłyśmy" się ,która z nas poprosi ją o zdjęcie.Gdy wyszła z poczty i przeszła na drugą stronę ulicy ,poszłyśmy za nią jednak zatrzymało nas czerwone światło na przejściu więc musiałyśmy chwilę zaczekać.Gdy byłyśmy już dosyć blisko niej wciąż się kłóciłyśmy o to samo bo każda z nas bała się ,że Saszan się nie zgodzi na fotkę bo była tak jak już wspomniałam bez makijażu.W końcu ona przeszła na druga stronę ulicy i weszła do bramy ,najprawdopodobniej swojego mieszkania bo słyszałam ,że w tamtej okolicy mieszka.Zrezygnowane i złe na same siebie jednocześnie śmiejąc się wróciłyśmy do mnie do domu.Potem w sumie nic ciekawego się nie działo,rozmowy,oglądanie tv,oglądanie filmików z koncertów Ewy,siedzenie na facebooku-Rutyna.Następnego dnia wstałyśmy o 5:50 rano i szykowałyśmy się na pociąg do Warszawy,postanowiłyśmy ,że skoro nie jedziemy do Białegostoku to "odbijemy" to sobie tym ,że się przejedziemy pod studio DD TVN (o którym było w przedostatnim poście) i spędzimy miło czas w Warszawce.Dzień tak jak pisałam w poprzednim poście był bardzo udany.Poznałam tam Olę ,która okazała się bardzo fajną dziewczyną z dużym poczuciem humoru,łatwo było mi się z nią dogadać.Wróciłyśmy do domu około 15:00 ,gdy tylko weszłyśmy mama przekazała mi nagrodę od Krisa ,która przyszła była to płyta Seleny Gomez+autograf Krisa.Płyta hmm? Niezła myślę ,że każdy znalazł by tam jakiś chociażby jeden utwór dla siebie.Potem oglądałyśmy fotki jedząc obiad,posprzątałyśmy i przebrałyśmy się bardziej "sylwestrowo" zaczęliśmy śpiewać karaoke.Potem wiadomo odliczanie 10...9..8....no i NOWY ROK! Mam nadzieję ,że lepszy od tego co minął! Kolejne dni były też bardzo udane ale żeby się już tak nie rozpisywać bardziej to je pominę.W piątek po 13 Kasia miała pociąg,odprowadziłam ją na peron i pojechała do domu...Teraz obie tęsknimy za naszą beką z niczego,rozmowami czasami do 3 w nocy itp...no ale na pewno kiedyś to wszystko jeszcze raz powtórzymy♥ 

Wstawiam tu kilka fotek z tamtych dni...
















sobota, 4 stycznia 2014

Wielkie Dzięki!!

Przekroczyliście pierwszy tysiąc wyświetleń? Wielkie Dzięki!! :-))))

Wstawiam fotkę jeszcze z imienin...


Powrót Cz.2...

No to czas na drugą część w ,której napiszę o ostatniej wizycie (31.12.2013) pod  i w studio Dzień Dobry TVN ,a dlaczego też "w" ? Dlatego iż jak podeszłyśmy razem ze znajomymi pod studio to wyszedł do nas Pan i spytał czy nie chcemy może złożyć życzeń Noworocznych razem z Panią Dorotą Gardias i Przemysławem Cypryańskim.Weszłam do tego studia dzięki Kasi ,która mnie jakoś namówiła ale stresowałyśmy się jak nie wiem ,usiadłyśmy na kanapie ,a przed nami były jakieś Panie,operatorzy kamer itp...Ale to było fajne doświadczenie nie żałuję ,że się na to zdecydowałam.Kasiu thanks! 
Tutaj link do życzeń--->http://sylwester.tvn.pl/sylwester-2013,2424,v/ola-kowalczyk-wiktoria-nowak-kasia-jagodzinska,1078889.html


Po nagraniu itp jako pierwsza wyszła do nas Pani Dorota Gardias ,bardzo miła i sympatyczna :-)

A tu autograf...niestety marker się już wyczerpał prawie i przy innych autografach musiałyśmy z dziewczynami użyć długopisu...


Jako kolejna osoba wyszedł do nas Kędzior ,którego prawie nie poznałyśmy...miał zarąbiste buty ,których niestety na zdjęciu nie widać...


Jako kolejny wyszedł do nas Pan Przemysław Cypryański...


Jako kolejny wyszedł do nas prowadzący Pan Robert Kantereit...



Następnie wyszła do nas grupa taneczna ale już zapomniałam nazwy...





I na samym końcu wyszła do nas prowadząca Pani Jolanta Pieńkowska...



Ostatnie kilka godzin w starym roku były bardzo udane! :-))


Może się jeszcze później odezwę , bye ;-))